sobota, 19 stycznia 2013

O tym, co powinna mieć początkująca włosomaniaczka.

No hej :D
Ponura pogoda za oknem, słońce się schowało i widniejący śnieg, któremu nie spieszy się znikać. 

Dziś chcę przedstawić Wam podstawowe przybory potrzebne pielęgnacji włosków. 
  • oleje, najlepiej zacząć od tych najtańszych, np. rycynowy, roślinny, Alterra czy oliwa z oliwek, gdy nabierzemy wprawy, można już zaszaleć z czymś droższym, np. Khadi czy Sesa;
  • maski o bogatym składzie, których użyjemy po każdym myciu, np. Kallos, Biovax, BingoSpa, Stapiz;
  • czepek, koniecznie zakładamy go po nałożeni maski, wtedy lepiej ona się wchłania;
  • szampon do każdego mycia bez SLS/SLES, np. Babydream, Facelle;
  • szampon do oczyszczania raz na dwa tygodnie, np. Barwa, Isana lub ''zwykły szampon z reklam" - Dove, Avon, Joanna, Fructis;
  • odżywki do ułatwienia rozczesania o prostym składzie do metody OMO do pierwszego O czy w zastąpieniu maski po olejowaniu a nawet jako szampon, np. Isana, Hegron, Garnier, 
  • szczotka z naturalnego włosia koniecznie! ;
  • wcierka do skalpu, np. woda brzozowa lub pokrzywowa;
  • zabezpieczenie końcówek, np. Jedwab Marion lub Biosilk;
  • masażer do skóry głowy;
  • suplement diety, np. Skrzypowita, Siemię Lniane, Drożdże;
  • preparaty do płukanek, np. zimna woda :D, ocet, L-cysteina.
Trochę tego jest, ale według mnie warto zainwestować :)

Podsumowując (liczę po jednej sztuce z każdej podkategorii) :
  • olej - 15 zł,
  • maska - 20 zł,
  • czepek - 3 zł,
  • szampon do mycia - 5 zł,
  • szampon do oczyszczania - 10 zł,
  • odżywka - 7 zł,
  • szczotka - 20 zł,
  • wcierka - 5 zł,
  • zabezpieczenie - 7 zł,
  • masażer - 5 zł,
  • suplement - 10 zł,
  • płukanki 5 zł.
Razem: 112 zł. 

Są to ceny przypuszczalne. Warto szukać promocji np. W Rossmannie, wtedy na kosmetyki wydamy o wiele mniej. Pamiętajmy, że wiele produktów z listy jest bardzo wydajnych i nie będzie takiej potrzeby, żeby kupować kolejne produkty co miesiąc. W moim przypadku jeszcze żaden produkt z listy się nie skończył, a olejowanie zaczęłam 2 miesiące temu. :D Najwięcej ubyło mi szamponu około 60%. Nie warto kupować po kilka produktów z każdej kategorii, bo mogą one się nie sprawdzić, a nasz portfel bardzo to odczuje. Najlepiej zacząć od najtańszych, aby móc sprawdzić co dobrze wpływa na nasze kłaczki. 

Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz